Słowiańskie instrumenty strunowe

Kiedy myślimy o Słowianach, mamy przed oczami ich piękną religię, tradycje i obrzędy. Chociaż to one głównie zapisały się na kartach historii, trudno większość z nich wyobrazić sobie bez… muzyki.

Pomyślmy, jak brzmiałoby chociażby Święto Plonów czy Swadźba (ślub), gdyby nie było podczas nich muzyki. I choć rzeczywiście  standardowo muzyka nie jest pierwszym aspektem, jaki kojarzy nam się z kulturą Słowian, to ona właśnie sprawia, że myśląc o odtworzeniu klimatu dawnych czasów z wielką chęcią sięgamy po przedmioty, przywołujące swoim brzemieniem niezwykły czar tamtych lat. W prezentowanym artykule pod hasłami Instrumenty Słowian oraz Muzyka Słowian kryją się pewne uogólnienia, które w zależności od dostępnych informacji będę starała się uszczegóławiać.

Słowianie i ich instrumenty

,,Następnego dnia zostało przez straż królewską schwytanych trzech mężów rodem Słowian. Nie mieli oni przy sobie żadnego żelaza ani żadnej broni, ale nieśli w rękach gęśle, zresztą zaś niczego przy sobie nie mieli”. [1]

Historia słowiańskich instrumentów strunowych rozpoczęła się najprawdopodobniej od łuku muzycznego[2], którego przedstawienia znajdują się na paleolitycznych malowidłach z terenów dzisiejszej Francji.[3]
Możliwe, że to właśnie on był protoplastą wszystkich innych instrumentów strunowych, czyli tzw. chordofonów. Od łuku muzycznego wywodzą się wszelkiego rodzaju liry, gęśle i skrzypce. Jest on instrumentem, który (najprawdopodobniej) swoje powstanie zawdzięcza wydawaniu charakterystycznego dźwięku przez naciągniętą cięciwę łuku[4].

Gęśla nowogrodzka.  Źródło grafiki: Kram Ivana – Historical musical instruments.

Na łuku muzycznym początkowo grało się tylko za pomocą szarpania struny palcami, a dźwięk nie był wzmocniony żadnym rezonatorem (o ile nie liczyć jamy ustnej grającego). W późniejszych latach do wzmocnienia dźwięku zaczęto wykorzystywać rezonator w postaci pęcherza zwierzęcego czy chociażby skorupy żółwia.[5] Oba instrumenty znaleziono w stanowiskach archeologicznych na terenach zamieszkiwanych przez Słowian. Prostsza wersja, bez rezonatora, pochodzi ze stanowiska na z Podola (Polesie), natomiast instrument wyposażony w rezonator znaleziono na terenach dzisiejszego Malborka. Niestety, nie jesteśmy w stanie dokładnie określić wieku tych znalezisk.

Diabelskie skrzypce

Instrumentem podobnym do łuku muzycznego, ale tym razem znanym i rozpowszechnianym w kulturze kaszubskiej (a także na Kurpiach, Mazurach i Lubelszczyźnie), do dnia dzisiejszego są diabelskie skrzypce[6]. Podobnie jak na łuku, grało się na nich palcami, jednak rezonatorem nie był już zwierzęcy pęcherz, ale drewniana skrzynia podobna do skrzyni gitary. Instrument zaopatrzony był w dwie struny (początkowo sporządzone z baranich kiszek, później zastąpione strunami metalowym) zakończone główką, dzięki którym możliwe było kontrolowanie wysokości dźwięku. Diabelskie skrzypce wyposażone były również w metalowe blaszki, dzwonki i talerze. Niezwykłość tego instrumentu podkreśla jego dźwięk. Zwykle instrumenty mają wywołać przyjemne wrażenie dla ucha, ale diabelskie skrzypce (wg Moszyńskiego) stworzone były przede wszystkim do wzniecania wrzawy podczas odprawiania obrzędów. Używało się ich na przykład podczas powszechnie znanego święta Dziadów, aby – jak wierzono – odpędzały złe duchy.[7] Służyły także do żegnania starego roku. Przy akompaniamencie diabelskich skrzypiec stary rok miał odejść w zapomnienie, ustępując miejsca nowemu.

Diabelskie skrzypce. Źródło grafiki: www.ludowe.instrumenty.edu.pl

Opisywane narzędzie muzyczne ma nie tylko wyjątkową genezę powstania, ale  także wyjątkowy wygląd. Nieczęsto widzi się instrumenty, do których przymocowana jest duża, tekturowa maska, przypominająca ludzką głowę. Maska ta najczęściej przedstawiała brodatego mężczyznę w spiczastej czapce. Nie są to jednak jedyne elementy dekoracyjne instrumentu. Ozdabiany był także różnokolorowymi wstążkami oraz różnymi motywami geometrycznymi.[8]. Obecnie instrument stracił swoje obrzędowe znaczenie, ale mimo to nie odszedł w zapomnienie. Możemy go jeszcze spotkać na przykład w kaszubskich kapelach, gdzie wspaniale sprawdza się jako instrument perkusyjny.

Gęśle

Pierwszym rodzajem gęśli znalezionym na terenach zamieszkiwanych przez Słowian południowych m.in. (w Serbii, Chorwacji i Bułgarii) są gęśle bałkańskie. Według Moszczyńskiego gęśle były o wiele bardziej rozwiniętymi instrumentami od wspomnianych wcześniej łuków muzycznych. Uważa się, że mimo swojej prymitywnej formy, pierwsze gęśle cieszyły się niezwykłą sławą, uznaniem a nawet czcią [9]. Najprawdopodobniej dotarły na Bałkany z Bliskiego Wschodu, o czym świadczą niemal identyczne instrumenty znalezione na terenie dzisiejszej Palestyny. Gęśle bałkańskie nie miały określonego typu budowy. Zawsze jednak składały się z kadłuba nakrytego skórą zwierzęcą i z szyi. Najczęściej miały tylko jedną strunę, choć znane były też obszary (np. Serbia i Chorwacja), gdzie występowały instrumenty o dwóch strunach.[10]

Mimo wszystko, odmiany bałkańskie nie są jedynymi formami tego instrumentu na słowiańszczyźnie. Dzięki wykopaliskom udało się znaleźć także inne typy gęśli na terytorium Słowian wschodnich, np. w Nowogrodzie Wielkim oraz kilka egzemplarzy na obszarze Polski. W swojej publikacji Urszula Lewicko-Rajewska pisze:

Gęśle 2- lub 3-strunowe, pochodzą dopiero z drugiej połowy XI w. z Opola i są miniaturą, być może zabawką. Z drugiej połowy XIII w pochodzą 5-strunowe gęśle z Gdańska…” [11].

Odkrycia dokonane w trakcie wykopalisk przeprowadzonych Gdańsku w 1949 roku wzbudziły duże kontrowersje wśród muzykologów. Bardzo długo spierano się odnośnie techniki gry. Jedna grupa uważała, że na tajemniczym instrumencie grało się za pomocą smyczka, a druga grupa żarliwie twierdziła, że należały one do bałtyckich instrumentów szarpanych. Do konfliktu o znaleziska wkrótce potem dołączyła grupa skandynawskich muzykologów, która zakwalifikowała ten przedmiot jako kolejną odmianę liry smyczkowej, do tej pory odnajdowanej głównie na terenie Norwegii i Szwecji . Niestety, sklasyfikowanie instrumentu było bardzo trudne, ponieważ posiadał cechy, które nie pasowały do żadnych z grup, np. trudność sprawiały dodatkowe otwory. Zdzisław Szulc, polski znawca instrumentów muzycznych, postawił nawet tezę, że instrument mógł po prostu nie zostać dokończony. Obecnie uważa się, że gęśle gdańskie nawiązują zarówno do instrumentów skandynawskich jak i bałtyckich. Argumentem na poparcie obecnego przekonania jest fakt, że Port Truso znajdował się w ujściu Wisły, a od X wieku obejmował także Gdańsk. Port ten był skandynawską osadą handlową, w której towarami wymieniali się także Słowianie. [12]

Do budowy gęśli używano rodzimych gatunków drzew. Najczęściej była to lipa, która charakteryzowała się niską twardością i gęstością[13]. Rodzaj drewna użytego do produkcji instrumentów nadal jest bardzo ważny. od niego zależą najważniejsze cechy instrumentu: nośność dźwięku, jego siła, a także jego ogólna wartość estetyczna.

Innym rodzajem gęśli, o której warto wspomnieć jest gęśl dziewięciustrunowa, znaleziona na terenach Wielkiej Rusi, w obrębie dzisiejszego Nowogrodu.[14] Stąd pochodzi największa liczba znalezionych egzemplarzy chordofonów na świecie. [15] Instrumenty pochodzą z okresu XII i XV wieku. Do ich budowy wykorzystywana była zarówno lipa, podobnie jak w gęślach polskich, ale również świerk,  który służył do budowy korpusów.[16]

 

 

Lira korbowa

Lira korbkowa była instrumentem rozpowszechnionym o wiele później niż opisywane wcześniej chordofony. Prawdopodobnie pojawiła się na przełomie IX i X wieku. Prawdziwą popularność jednak  zyskała dopiero w renesansie. Pierwsza forma liry korbkowej używana była w kościele. Przez swoje duże gabaryty musiała być obsługiwana przez dwie osoby; jedna osoba naciskała klawisze liry, druga kręciła korbą. W tamtych czasach znana była jako organistrum.[17] W wieku XII zaczęła być używana także przez osoby świeckie. Chociaż instrument kojarzy nam się głownie z ludowością, musimy pamiętać, że wcześniej znana była wśród wyższych klas społecznych Europy Zachodniej. Gościła m.in. na dworze Ludwika XIV pod nazwą kołowe skrzypce.[18] Mozart użył jej w swojej symfonii Die BauernhochzeitWesele chłopskie.

Każdy instrument jest na swój sposób wyjątkowy, ale lira korbowa jest inna niż powszechnie znane instrumenty strunowe. Nie gra się na niej tak, jak na większości podobnych instrumentów, odpowiednio pocierając lub szarpiąc struny, ale naciskając guziki i kręcąc kolbą. Struny liry pocierane są tak zwanym smyczkiem kołowym[19]. Do obracanej korby przymocowane jest koło, które pociera struny w pożądany sposób. Z biegiem czasu lira korbowa zaczęła zdobywać popularność także w niższych warstwach społecznych. Jej popularność zaczęła rozszerzać się na wschód Europy. Lira zadomowiła się przede wszystkim na terenie Węgier, w Małopolsce, na Ukrainie, a od XVI wieku także na terenie całej Małorusi.[20] Szczególnie upodobali ją sobie tzw. dziadowie proszalni, którzy cieszyli się powszechnym szacunkiem. Wbrew dzisiejszym niepochlebnym skojarzeniom językowym, byli to wędrowni bajarze i muzycy, zwykle starsi mężczyźni, którzy wykonywali pieśni religijne, psalmy lub opowiadali podania ludowe przy akompaniamencie liry lub kobzy.[21]

Lira korbowa. Źródło grafiki: www.ludowe.instrumenty.edu.pl

W 2012 roku na terenie Wolina odkryto płytę wierzchnią nyckelharpy, instrumentu z rodziny lir korbowych, pochodzącego z półwyspu skandynawskiego. Tym co różniło nyckelharpe od europejskiego odpowiednika, był brak kolby, a tym samym smyczka kołowego. Posiadał za to smyczek prosty i odsłonięte struny. Tak jak w zwyczajnej lirze korbowej, strun nie dotykało się palcami, ale drewnianymi guzikami (tangentami). Znalezisko datowane jest na XIII wiek. Dodać należy, że wykonano ją z sosny.[22]

Wszystkie powyższe instrumenty pokazują wysokie rozwinięcie muzyczne i artystyczne Słowian. Różnorodność wszystkich chordofonów jest niesamowita. Ciężko oprzeć się wrażeniu, że każdy jeden instrument ma własną historię, brzmienie i duszę. To jaką drogę przeszły te instrumenty i jak się rozwijały, by w końcu stać się częścią ludowej kultury, z pewnością warte jest zapamiętania. Niektóre z nich do dnia dzisiejszego zachwycają nas swoją niezwykłością i tajemniczą barwą, ukrytą w ich wnętrzu.
Warto ich posłuchać…

 

Zapraszamy również do odwiedzenia Kramu Ivana oraz zapoznania się z interesującym projektem ,,Polskie ludowe instrumenty muzyczne”.

Kram Ivana  Polskie ludowe instrumenty muzyczne


Literatura

[1]„MonumentaPoloniaehistorica”, Pomniki dziejowe Polski T.1, August Bielowski, Lwów ,1864

[2] „Instrumenty strunowe z badań Archeologicznych w Polsce- Przegląd znalezisk”, Tomasz Malinowski, 1996, s.139

[3] „Instrumenty strunowe z badań Archeologicznych w Polsce- Przegląd znalezisk”, Tomasz Malinowski, 1996, s.139

[4]https://pismofolkowe.pl/artykul/ludowe-instrumenty-muzyczne-slowian-ze-szczegolnym-uwzglednieniem-dorobku-polskiego-ludu ( dostęp 14.03.2020)

[5] „Arabskie opisanie Słowian. Źródła do dziejów kultury”, Urszula Lewicko-Rajewska, Wrocław 2004, s.141

[6]„Kultura ludowa Słowian. Kultura duchowa. Część 2. Tom 2”, Kaziemierz  Moszyński, 2018 , s.1315

[7]http://www.muzykotekaszkolna.pl/wiedza/instrumenty/diabelskie-skrzypce/  (dostęp 19.03.2020)

[8]http://ludowe.instrumenty.edu.pl/pl/instruments/show/instrument/4677

[9]„Kultura ludowa Słowian. Kultura duchowa. Część 2. Tom 2”, Kaziemierz  Moszyński, 2018, s.1316-1317

[10]„Kultura ludowa Słowian. Kultura duchowa. Część 2. Tom 2”, Kaziemierz  Moszyński, 2018, s.1318

[11]  „Arabskie opisanie Słowian. Źródła do dziejów kultury”, Urszula Lewicko-Rajewska, Wrocław 2004, s.141

[12]http://zywiolak.pl/wp-content/uploads/2018/08/G%C4%99%C5%9Bla-gda%C5%84ska.pdf ( dostęp 14.03.2020)

[13] Drewniane chordofony w polskich zbiorach archeologicznych, Dorota Popławska, Hubert Lachowicz, 2017, s.701

[14]„Instrumenty Muzyczne”, K.Jażdżewski ,t.2, s 281

[15]„Drewniane chordofony w polskich zbiorach archeologicznych”, Dorota Popławska, Hubert Lachowicz, 2017

[16] „Drewniane chordofony w polskich zbiorach archeologicznych”, Dorota Popławska, Hubert Lachowicz, 2017

[17] http://www.muzykotekaszkolna.pl/wiedza/instrumenty/lira-korbowa/

[18] http://blog.tradycjemuzyczne.imit.org.pl/2017/10/23/dwuznacznosc-liry/

[19]Drewniane chordofony w polskich zbiorach archeologicznych, Dorota Popławska, Hubert Lachowicz, 2017, s.699

[20]„Kultura ludowa Słowian. Kultura duchowa. Część 2. Tom 2”, Kaziemierz  Moszyński, 2018, s.1320

[21]„Dziady wędrowne w słowiańskiej kulturze ludowej”, KatiaMichajlova, 2014

[22] „Drewniane chordofony w polskich zbiorach archeologicznych”, Dorota Popławska, Hubert Lachowicz, 2017, s.699

[23] http://ludowe.instrumenty.edu.pl/pl/instruments/show/instrument/4577

 

Autor: Julia Wenda
Korekta: Karolina Zwierzyńska
W ramach iSAP – Słowiańska Agencja Prasowa
CC – BY – SA 3.0