Wiesław z serii Baśnie słowiańskie tom II pt. „O Wiesławie i żywej wodzie”

Kiedy dowiedziałem się, że powstanie kolejny komiks z cyklu “Baśnie słowiańskie” nie mogłem się doczekać, aby go przeczytać oraz zrecenzować. Przygody Wiesława znam już od dobrych kilku lat i śledziłem je na bieżąco, zaczynając od pierwszych grafik komiksowych  komentujących w humorystyczny sposób życie odtwórcy historycznego wczesnego średniowiecza oraz wyśmiewających absurdy tegoż hobby. Jednak recenzja, jak to często się zdarza, przy nawale codziennej pracy odwlekła się – w tym czasie udało mi się przeczytać komiks kilka razy – za każdym razem śmiałem się rubasznie.

Tytuł: Wiesław z serii Baśnie słowiańskie
tom II pt. „O Wiesławie i żywej wodzie”
Tekst i rysunki: Maciej Kisiel
Skład i łamanie: MAMY.TO, studiomamyto.pl
Korekta: Jarosław Ejsymont
Wydawca: MAMY.TO
Liczba stron: 52 (48 + 4 okładki)
Format: A4
Data wydania: Lipiec 2020
Okładka: miękka
ISBN: 978-83-954863-1-9

Żywa woda

“O Wiesławie i żywej wodzie” to drugi komiks z cyklu “Baśnie słowiańskie”. Jest nowym, współczesnym spojrzeniem na lokalne baśnie i legendy krążące w słowiańskim kręgu kulturowym. Dostajemy dawkę mariażu różnych podań, które przetrwały w tradycji ludowej, tworzącą zwartą i przemyślaną całość, która niesie ze sobą uniwersalne przesłanie oraz niejednoznaczne wątki i symbolikę. Fabuła przenosi nas do średniowiecza utrzymanego w nurcie fantastyki, w którym lokalny władca, w tym wypadku ojciec naszego głównego bohatera, zmaga się z nieuleczalną chorobą. Dodatkowo charakterystyczne lokacje takie jak “sobotnia góra” – czyli Ślęża, lokują akcję na Dolnym Śląsku. Jedynym możliwym lekarstwem na dolegliwości władcy jest żywa woda, o której istnieniu krążą legendy. Antenat rodu wysyła swoich trzech synów na poszukiwanie tego medykamentu – i tu zaczyna się  heroiczna przygoda pełna niebezpieczeństw, wyzwań oraz prób dla głównego bohatera. Trzech braci rozdziela się i wyrusza w różne kierunki świata. Moim zdaniem można tu zauważyć nawiązanie do legend założycielskich, tj. „O Czechu, Rusie i Lechu” – którzy rozdzielając się dali początek trzem różnym narodom słowiańskim, w tym wypadku mowa o Lesławie, Czesławie oraz Wiesławie.

Strona z komiksu, Autor zdjęcia: Karol Grabowski CC BY-NC-ND 3.0 PL

Teoria bajki i wątki mitologiczne

Na tych kilkudziesięciu stronicach znajdziemy kwintesencję polskiej bajki ludowej. Z topologicznych motywów możemy wyróżnić: nadprzyrodzonych przeciwników, nadludzkie zadania, nadludzkich pomocników, przedmioty magiczne, szczęśliwe przypadki, duchy wody, podania lokalne. Główna motywacja bohatera, czyli poszukiwanie żywej wody, jest znana z opowieści na obszarze całej Polski. W tych baśniach źródła cudownej wody zawsze lokalizowane są w miejscach związanych ze sferą sacrum. Za takie uchodziły m.in. góry umożliwiając kontakt ze sferą nadnaturalną (jak w prezentowanym komiksie). Dostępu do nagrody zawsze strzegą także istoty nadprzyrodzone tj. bohaterowie spotykają na swojej drodze istoty mające korzenie w demonologii słowiańskiej. Mamy więc do czynienia z dziadem borowym, mamuną, bagnikiem i jego błędnymi ognikami, kłobukiem, nimfą wodną Źródlaną – siostrą legendarnej Goplany.

Znajdziemy także nawiązanie do znanej pieśni ludowej “Lipka” w postaci trzech ptaszków przesiadujących na lipce z tamtej strony jeziora. Uwielbiam tę pieśń i przywołuje we mnie miłe wspomnienia, więc w trakcie czytania zacząłem ją bezwiednie nucić. Do ważnych odniesień w tym dziele należy także nawiązanie do wątku mitologicznego – drzewa kosmicznego, góry kosmicznej, axis mundi będącego osią świata. Według części koncepcji wierzeń Słowian i ludów poprzedzających, za górę kosmiczną uchodzić miała właśnie Ślęża. Dodatkowo dla wzmocnienia przekazu w tym wypadku na jej szczycie znajduje się ogromne drzewo.

Easter eggi i nawiązania współczesne

Kolejnymi nawiązaniami jakie możemy znaleźć w komiksie są motywy współczesne. Potłuczone garnki stanowią humorystyczny komentarz do odnajdywanych przez archeologów dużych ilości glinianych skorup będących pozostałościami po naszych przodkach, i które nieświadomym chłopom podczas orki wyrastały z ziemi przez lata. W jednych z końcowych scen pojawia się uczta, która formą kompozycji spowodowała, że moja wyobraźnia od razu (może na wyrost) doszukała się pewnego rodzaju easter egga. Sądzę, że jest ona nawiązaniem do klasyki komiksów – „Astérixa”, w którym przygody i sukcesy zostają zwieńczone biesiadowaniem całej osady. Autor pokusił się nawet o stworzenie nowej legendy dorabiając w humorystyczny sposób genezę rzeźby kultowej – niedźwiedzia znajdującego się obecnie na szczycie Ślęży.

Strona z komiksu, materiały prasowe

Podsumowanie

Komiks nie jest skierowany do jednej grupy wiekowej, myślę że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Z powodzeniem można go przeczytać dzieciom, ale także rodzice i dziadkowie powrócą za jego sprawą do świata baśni i legend opowiadanych w czasach ich młodości. To kolejne dzieło przekonujące, że lokalne podania oraz legendy są w stanie konkurować z tak popularnymi bajkami jak te braci Grimm, czy Andersena. Dodatkową zaletą jest piękna, przejrzysta kreska autora oraz wyraziste i nasycone kolory, które na pewno przykują wzrok.

Informacja o autorze komiksu Macieju Kisielu:

Ilustrator, grafik i edytor urodzony w 1983 r. w Jarosławiu. Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego ostatecznie osiedlony na Dolnym Śląsku. Oddany miłośnik wąsów i tuningowanych na Podkarpaciu polonezów na gaz. Z rekonstrukcją historyczną związany od 1999 r. W wolnych chwilach swoją uwagę poświęca tematyce bajek i baśni oraz wczesnośredniowiecznemu malarstwu bizantyjskiemu.

Obecnie seria komiksów o Wieśku liczy 3 albumy:

Autor: Karol Grabowski
Korekta: Stanisław Lipski
W ramach iSAP – Słowiańska Agencja Prasowa
CC- BY- SA 3.0