Czy na pewno znasz wierzenia bałtyjskie?

Najstarszy zachowany zapis historyczny pochodzi z I wieku z Germanii Tacyta. [1] Bałtów dzieli się na zachodnich – Jaćwingowie i Prusowie, oraz wschodnich – Kurowie, Litwini i Łotysze. [2] Mitologia bałtyjska jest blisko spokrewniona z mitologią słowiańską [3] i właśnie owa wspólnota kulturowa (duchowa) będzie nas najbardziej interesowała w kontekście porównawczym. 

Czytaj dalej

“Borek i Bogowie Słowian” Igor D. Górewicz – recenzja

Podróż tytułowego bohatera wypełniona jest spotkaniami z głównymi bogami słowiańskimi w formie ciągłej opowieści, którą autor podzielił na podrozdziały zatytułowane imieniem następnego boga, jakiego będziemy poznawać. Jest to bardzo wygodne, gdyż możemy przerwać czytanie w konkretnym momencie lub po prostu wrócić do któregoś z bogów w razie potrzeby. Autor zadbał o to, by dziecko nie zagubiło się w obfitej w opisy treści. W trakcie fantastycznej wędrówki poznajemy również stare zwyczaje i święta, a także sposoby oddawania czci bogom. Pozwala to jeszcze dogłębniej zajrzeć w kulturę naszych przodków.

Czytaj dalej

Narodowy strój serbołużycki – wywiad z p. Antje Lehnitzke

Od 12 lat zajmuję się Serbołużyczanami i przeżyłam wiele sytuacji, kiedy ludzie nie chcieli mówić po serbołużycku i byli negatywnie nastawieni do Serbołużyczan i tego dziedzictwa.

Myślę, że dużą rolę odgrywa tutaj osobista historia poszczególnych rodzin. Kiedy moja babcia poszła do szkoły, musiała nauczyć się niemieckiego od podstaw, ponieważ z domu znała tylko serbołużycki. Nie znała ani słowa po niemiecku! Kiedy więc nie umiała odpowiedzieć po niemiecku,  wyśmiewano ją. Wielu rodzinom tamte czasy i negatywne doświadczenia tak mocno utkwiły w pamięci, że nie chcą już być Serbołużyczanami, aby ich nie wyśmiewano i nie wytykano palcami. Możliwe że ta niechęć z pokolenia na pokolenie jeszcze przybiera na sile. Ale myślę, że nasza młodzież, tutaj, tego tak nie odbiera.

Czytaj dalej

Stracili gród – dlaczego? Rozmowa z prezesem Stowarzyszenia Palana Gera o grodzisku w Stobiernej

Gród przez wiele lat działania Stowarzyszenia Słowian Doliny Wisłoki – Palana Gera stał się w okolicy nie tylko wielką atrakcją turystyczną, ale także przyczółkiem do nauczania młodego pokolenia o tym, jak to ich dziadowie żyli, wojowali czy jedli. Wiedza ta to korzeń naszej kultury – jeżeli wyginie o niej pamięć, to tak jak drzewo bez korzenia wyschnie, umrze i obalone będzie przez najlżejszy podmuch wiatru. Mając to na uwadze, Stowarzyszenie – z Ziemowitem na czele – krzewiło w młodych umysłach pamięć o dawnych czasach, z których wywodzi się nasza kultura, język oraz sztuka.

Czytaj dalej