Śmierć za przędzenie? Czyli czego nie robić w czwartek

W polskich wierzeniach ludowych pojawia się wyraźnie określona postać z demonologii ludowej pilnująca zakazu. To Mara. To także czwartek, „oktawa Bożego Ciała”, był dniem, kiedy święcono wianki z ziół zapewniających późniejszą wszechstronną ochronę.
Ale dlaczego był zakaz sprzątania lub przędzenia?

U Słowian Południowych i Wschodnich dniem kobiecym, poświęconym bogini Mokosz jest piątek. W prawosławiu przełożyło się to na odbywany w tym dniu kult św. Paraskiewy (Piątnica, Petka Bułgarska, Sfânta Vineri). Piątku dotyczyło wiele tabu związanych z pracami kobiecymi. Zabronione było przede wszystkim tkanie i przędzenie, ale także szycie, zamiatanie, pieczenie chleba, obcinanie paznokci 1). W Hercegowinie osoby łamiące to tabu musiały liczyć się z plagą myszy 2), natomiast w Rosji i Rumunii są opowieści ludowe jak kobietom przekraczającym te zakazy (szczególnie przędzenia) ukazuje się św. Paraskiewa (lub według innych podań – zły duch) i karze je za to. 3)

Obraz przedstawia ukaraną kobietę. Autor: Yuliya Litvinova. Źródło: www.artstation.com/litvinova

Podobne obostrzenia dotyczyły świąt takich jak Wigilia i Boże Narodzenie.
Na ziemiach polskich podobne tabu, oprócz świąt, dotyczyło jednak czwartku, a nie piątku.
Znalazło to wyraz chociażby w tekście Marcina Gerssa „Przeciw zabobonom”:

Każe ten, co w marę wierzy,
Nie prząść w czwartek po wieczerzy,
By się mara nie gniewała
I przędziwa nie psowała. 4)

W polskich wierzeniach ludowych pojawia się wyraźnie określona postać z demonologii ludowej pilnująca zakazu. To Mara. To także czwartek, „oktawa Bożego Ciała”, był dniem, kiedy święcono wianki z ziół zapewniających późniejszą wszechstronną ochronę.
Ale dlaczego był zakaz sprzątania lub przędzenia?

,,Przy kołowrotku”, 1911 rok, Florian Piekarski. Domena publiczna

Sprzątanie, a szczególnie zamiatanie to element uporządkowania świata, także strefy sacrum. W czasie święta zakładano, że uporządkowanie zostało dokonane wcześniej – stąd też przestrzegany nakaz odpowiedniego przygotowania domostwa do czasu sacrum.
Nie sprzątano, aby nie zakłócać procesu przemiany, jaki następował w czasie sacrum.

Natomiast przędzenie związane jest z magią Alkmeny. Zawiązywanie nitek i ich splatanie tworzyło „blokujący wszelką zmianę gest zamykania, spełniający również funkcje apotropeiczne: zamyka drogę demonom i uniemożliwia przeprowadzenie przekształceń.” 5)
Zakaz przędzenia po wieczerzy, czyli w okresie nocnym, związany był także z tym, że wtedy Księżyc tkał Czas 6) i ludzie nie powinni mu robić konkurencji.

Sienkiewicze, między 1935 i 1938. Domena publiczna.

Dodatkowo, jak wspominają Tomiccy, czas świąteczny to czas, kiedy przędą „siwilije” (rodzaj boginek) wspominany przez Romana Zawilińskiego w wierzeniach z okolic Wieliczki 7). Demony te, odmiana mamuny, porywały dzieci, a zabezpieczeniem przed nimi było udostępnienie im akcesoriów do przędzenia. Przestrzeganie tabu dotyczącego zakazów przędzenia, tkania podczas świąt miało także na celu zapobieżenie dostaniu się do domów tych demonów, które mogły zakłócić proces „tkania” nowego czasu. 8)

Z powyższych przykładów widzimy, jak ważnym elementem w wierzeniach ludowych było zapobieganie możliwości zakłócenia procesu przekształcania się świata. „Zabobony” spełniały ważną funkcję w jego kształtowaniu.

Literatura:

1) Joanna Porawska „Językowo-kulturowy obraz piątku w rumuńskim kalendarzu ludowym na romańsko-słowiańskim styku języków i kultur.” Str. 6 w: „Le Petit Prince et les amis au pays des traductions. Etudes dediees a Urszula Dąmbska-Prokop.” pod red. J. Górnikiewicz, I. Piechnik, M. Świątkowska Kraków 2012
2.  Усечни дан и сировари https://www.rtrs.tv/program/tekst.php?id=2955 dostęp w dniu 03.06.2020
3) Joanna Porawska, op. cit., str. 6
4) Marcin Gerss „Kalendarz Królewsko-Pruski Ewangelicki”  1889, str. 139
5) Piotr Kowalski „Kultura magiczna. Omen, przesąd, znaczenie” Warszawa 2007, str. 302
6) Joanna Porawska, op. cit., str. 6
7) Ryszard Zawiliński „Ein Beitrag zur slavischen Mythologie „ w: „Archiv fur Slavische Philologie” 1888, t.11, str. 160
8) Joanna Tomicka, Ryszard Tomicki „Drzewo życia. Ludowa wizja świata i człowieka.” Warszawa 1975, str. 170

Autor: Arkadiusz Bartwicki
Korekta: Stanisław Lipski
W ramach iSAP – Słowiańska Agencja Prasowa
CC- BY- SA 3.0