Suka, gudok i inne słowiańskie instrumenty strunowe – cz. II

Instrumenty strunowe na ziemiach Słowian charakteryzują się dużą różnorodnością. Chociaż nasza wiedza na ten temat wydaje się całkiem rozległa, cały czas poszerzamy ją nowe informacje. Umożliwiają to kolejne znaleziska, które sprawiają, że te dawno zapomniane narzędzia do wydobywania dźwięków ożywają i na nowo cieszą nas swoim dawnym brzmieniem.

Spore dokonania w tej dziedzinie miały chociażby znaleziska z końca XX wieku z terenów Płocka i Elbląga, gdzie znaleziono egzemplarze w tak dobrym stanie, że właściwe możliwa była całkowita rekonstrukcja tych instrumentów. Dzięki pracom wykopaliskowym możemy cieszyć się dźwiękami całkowicie różnymi od tych, które znamy z dzisiejszej kultury. W dzisiejszym artykule, będącym drugą częścią tekstu o instrumentach dawnych Słowian[i], chciałabym przybliżyć trochę temat tych znalezisk, ale także opisać inne instrumenty smyczkowe oraz basowe.

Zapraszamy do pierwszej części tego artykułu [Część pierwsza artykułu: Słowiańskie instrumenty strunowe]

Wielkoruski Gudok oraz Bułgarska Gadułka

Chociaż oba instrumenty pochodzą z różnych stron Europy, są do siebie bardzo podobne zarówno w kwestii dźwięku, jak i konstrukcji. Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że wywodzą się z tego samego instrumentu, to znaczy z liry bizantyjskiej.

Gudok jest to instrument pochodzący z terenów Rusi[ii]. Składa się z pudła rezonansowego (kształtem przypominającego gruszkę, wyżłobioną z jednego kawałka drewna) i z krótkiego gryfu. Instrument zaopatrzony jest w trzy struny, skręcane z jelit zwierzęcych. Na gudoku gra się za pomocą smyczka, znajdując się w pozycji siedzącej. Dzięki wykopaliskom z terenów dawnego Nowogrodu Wielkiego udało się odnaleźć części aż z dwóch gudoków, datowanych na XI i XII wiek, wykonanych odpowiednio z drewna lipy i wiązu[iii]. Wiemy więc, że te dwa materiały doskonale nadają się na wykonywanie gudoków.

 

Gadułka to instrument, który wciąż jest bardzo popularny w Bułgarii. Tam kultura ludowa jest często praktykowana na różnego rodzaju uroczystościach np. na weselach. Co ciekawe, można tam również usłyszeć oryginalnie brzmiąca gadułkę. Instrument ten składa się z trzech strun głównych i dziesięciu rezonujących. Najczęściej wykonywany jest z jaworu, ze względu na to, że ten rodzaj drewna zapewnia możliwość wydobywania wysokich dźwięków.[iv] Na gadułce gra się techniką paznokciową[v], czyli techniką charakterystyczną dla Słowian. Polega ona na skracaniu strun za pomocą paznokci przyciskanych do gryfu, a nie tak jak zazwyczaj, za pomocą opuszków palców. Podobnie jak na gudoku najczęściej gra się na niej  w pozycji siedzącej, chociaż wprawieni muzycy mogą nawet w trakcie trwania gry na gadułce stać lub tańczyć. Daje to niesamowite efekty zarówno dźwiękowe, jak i wizualne.

Fidel

Fidel, czyli drewniany instrument ludowy, dzisiaj przez znawców uważany jest za protoplastę skrzypiec i chociaż trzyma się go w inny sposób niż klasyczne skrzypce, w żaden sposób nie podważa to tej teorii. Skrzypce, jak powszechnie wiadomo, trzyma się ukośnie opierając instrument na ramieniu i unosząc gryf nieznacznie ku górze, natomiast fidel trzymało się na kilka różnych sposobów, np. w pozycji horyzontalnej z oparciem o prawe lub lewe ramię, na prawej piersi, między kolanami szyjką skierowana ku górze. Możemy to zobaczyć na przykład na ilustracjach zamieszczonych w księdze Jakuba Kazimierza Haura. Dodatkową ciekawostką może być też uchwyt smyczka, który mógł charakteryzować się albo dłonią zwróconą grzbietem na dół i kciukiem na wierzchu, albo grzbietem dłoni ku górze i kciukiem pod spodem smyczka. Prawdopodobne jest także, że wykorzystywano tu technikę paznokciową. Fidel szczególnie podobna do skrzypiec to tak zwana suka, a jedynym, co odróżnia ją od najpopularniejszego instrumentu smyczkowego na świecie, jest wygląd gryfu. Gryf w Suce jest krótszy i grubszy niż w tradycyjnych skrzypcach.[vi] Suka bardzo często ozdobiona jest także ozdobną rozetą, która ma spełniać rolę dekoracyjną. Jednak mimo dużego podobieństwa, gra się na niej jak na tradycyjnej fideli ‒ trzymając instrument w pozycji pionowej, pocierając smyczkiem poziomo.

Fidel z Elbląga ‒ znaleziona pod koniec XX wieku  na terenie Elbląga, a konkretniej na obszarze zamieszkanym wcześniej  przez biedotę miejską.[vii] Znalezisko datowane jest na koniec  XIV wieku. Instrument mimo kilku ubytków m.in. w  korpusie i pudle rezonansowym, zachowany jest w dobrym stanie. Na jego podstawie możliwe są dokładne rekonstrukcje instrumentu. Całość wykonana jest z drewna lipowego i  mierzy tylko 333 milimetry[viii]. Na podstawie zachowanych kołków strunowych możemy stwierdzić, że fidel posiadała cztery struny, o długości około 170 mm. Prawdopodobnie na tym rodzaju fideli grało się w sposób bardzo zbliżony do sposobu grania skrzypiec, potwierdzają to ślady otarć na instrumencie[ix]. Nieregularne rozmieszczenie strun oraz wykonanie instrumentu przy pomocy prymitywnych narzędzi pozwala nam stwierdzić, że instrument wykonany był przez amatora. Mimo wszystko na chordofonie widnieją ślady wyraźnego użytkowania.

Fidel z Płocka ‒ jej nazwa pochodzi od miejsca znalezienia instrumentu. W trakcie badań w 1985 w Płocku[x] dokonano odkrycia, które wywołało dużą sensację. Na terenie Polski rzadko znajduje się instrumenty strunowe, a co dopiero zachowane w tak dobrym stanie. Fidel znaleziono we wnętrzu studni. Przetrwał niemal w całości, zachował się nawet rzemyk, który prawdopodobnie służył do zawieszenia strun instrumentu[xi]. Znalezisko datuje się na XVI wiek. Podobnie jak egzemplarz z Elbląga, całość wykonana była prawdopodobnie przez amatora. Świadczyć może o tym nieregularność wycięcia oraz różna grubość  boków. Instrumentowi brakuje także starannego wykończenia[xii]. Na powierzchni zachowały się jednak linie, które kiedyś służyły elementowi dekoracyjnemu. Elementy dekoracyjne w kulturze ludowej sprawowały dużą role. Miały nie tylko upiększać instrument, ale także nadawać im bardziej profesjonalny wygląd. W publikacji Ewy Dahlig-Turek i Marii Pomianowskiej czytamy: Wiejscy wytwórcy skrzypiec zdobią płytę wierzchnią (rzadziej spodnią) instrumentu, malując lub wypalając na niej linię wzdłuż całego obrzeża. Linia ta ma imitować charakterystyczną dla skrzypiec profesjonalnych tzw. żyłkę, tj. cieniutką drewnianą nić (zazwyczaj podwójną) wpuszczoną w płytę wzdłuż jej obrzeża. Ta wyrafinowana technika lutnicza jest jednak niedostępna dla prostego wykonawstwa ludowego.[xiii]

Mimo wielu cech wspólnych ze znaleziskiem z Elbląga, te dwa instrumenty odróżniały się kilkoma istotnymi szczegółami. Przede wszystkim, różni je wiek powstania, a także, ilość strun oraz budowa całego instrumentu. Fidel z Płocka posiada wydrążone boki i sześć strun, zaś Fidel z Elbląga kształtem przypomina (podobnie jak gudok) gruszkę oraz ma 4 kołki strunowe.

Gitterna

Gitterna wykonana w 1450 przez Hansa Otha w Nürnberg. Źrodło: wikipedia.pl, Domena Publiczna

Gitterna, w przeciwieństwie do wcześniej opisywanych chordofonów, jest wyłącznie szarpana. Dorota Popławska, autorka terminu „gitterna” pisze o niej jako o rodzaju małej, średniowiecznej lutni.[xiv] Poza wielkością, od zwykłej lutni odróżnia ją tylko wygląd komory kołkowej. Pierwsza gitterna prawdopodobnie została wynaleziona na półwyspie Iberyjskim już w VII wieku[xv]. Na terenie słowiańszczyzny pojawiła się znacznie później. Włodzimierz Kamiński ‒ znawca dawnych instrumentów ‒ w swojej książce Instrumenty muzyczne na ziemiach polskich uważa, że gitterna pojawiła się w słowiańszczyźnie już we wczesnym średniowieczu. Niestety przez niejednoznaczne nazewnictwo nie jesteśmy w stanie potwierdzić tej tezy.  Możemy jednak z całą pewnością stwierdzić jej ślady na ternie Polski w XV wieku. W Elblągu w 1986 odkryto gitternę pochodzącą z tego właśnie okresu[xvi]. Znaleziska dokonano na Starym Mieście, w dzielnicy bogatego mieszczaństwa. Znaleziony chordofon wykonany był z olchy, miał prawdopodobnie 8 strun. Cały instrument był starannie wykonany i wygładzony, co prawdopodobnie wskazuje na to, że instrument tworzony był profesjonalnymi narzędziami, przez wprawionego rzemieślnika. Oprócz starannego wykonania rzemieślnik pokusił się także o elementy dekoracyjne. Na komorze kołkowej wyrzeźbiona została twarz kobiety w czepcu.[xvii]

Na gitternie grała również Danusia z filmu ,,Krzyżacy”:

 

Maryna

Maryna jest to bardzo charakterystyczny instrument basowy, pochodzący z terenów Wielkopolski i Kujaw.[xviii] Wbrew pozorom, instrumenty basowe w muzyce ludowej pełniły ważną rolę. Po dziś dzień ten typ instrumentów jest popularny i wykorzystywany w ludowych kapelach. Maryna jest to dość duży instrument o wysokości kontrabasu. Ma on jednak bardzo interesujący kształt, ponieważ jego pudło rezonansowe jest prostokątne lub trapezoidalne. Maryna wielkopolska i Maryna kujawska są bardzo do siebie podobne, a jedyna różnica to blaszane talerzyki osadzone przy komorze kołkowej na instrumencie z Wielkopolski. Gra się na niej smyczkiem, zrobionym najczęściej z końskiego włosia.

[Zobacz jak wygląda maryna udokumentowana przez Polskie Instrumenty Ludowe]

Wszystkie przedstawione wyżej instrumenty po raz kolejny dowodzą, że nasi przodkowie odznaczali się niezwykłym gustem muzycznym. Była to ważna część ich życia codziennego i obrzędowego, ale także stanowiła formę rozrywki. Wiele z dawnych instrumentów nie zostało jeszcze odkrytych, ale dzięki dotychczasowym znaleziskom jesteśmy w stanie odtworzyć dźwięki, które towarzyszyły ludziom kilkaset lat temu i przybliżyć ich kulturę.

Literatura

[i] Link do pierwszej części artykułu
[ii] Jacek Wrzesiński, W poszukiwaniu dźwięków przeszłości. Zagadkowy przedmiot z Ostrowa Lednickiego, Grzybowo 2019, s.162
[iii] Jacek Wrzesiński, W poszukiwaniu dźwięków przeszłości. Zagadkowy przedmiot z Ostrowa Lednickiego, Grzybowo 2019, s.162
[iv] http://www.instrumentyludowe.pl/pl/gadulka.html [dostęp 28.04.2020] [v] Maria Pomianowsta, Gadułka Bułgarska, http://www.pomianowska.art.pl/pl/tworczosc/instrumenty/85-gadulka [dostęp 28.04.2020] [vi] Aleksander Poliński, Katalog rozumowany pierwszej polskiej wystawy muzycznej, Warszawa 1888
[vii] Dorota Popławska, Hubert Lachowicz, Drewniane chordofony w polskich zbiorach archeologicznych, 2017, s.698
[viii] Aleksandra Łyczywek, Odkrycia Archemuzykologii na obszarze starego miasta w Elblągu, s.30
[ix] Aleksandra Łyczywek, Odkrycia Archemuzykologii na obszarze starego miasta w Elblągu, s.31
[x] Dorota Popławska, Hubert Lachowicz, Drewniane chordofony w polskich zbiorach archeologicznych, 2017, s.698
[xi] Ewa Dahlig- Turek, Maria Pomianowska, Polskie Fidele kolanowe (Re)Konstrukcja, Warszawa- Kraków- Lublin 2014, s.23
[xii] Ewa Dahlig- Turek, Maria Pomianowska, Polskie Fidele kolanowe (Re)Konstrukcja, Warszawa- Kraków- Lublin 2014, s.24
[xiii] Ewa Dahlig- Turek, Maria Pomianowska, Polskie Fidele kolanowe (Re)Konstrukcja, Warszawa- Kraków- Lublin 2014, s.24
[xiv] Dorota Popławska, Hubert Lachowicz, Drewniane chordofony w polskich zbiorach archeologicznych, 2017, s.700
[xv] Aleksandra Łyczywek, Odkrycia Archemuzykologii na obszarze starego miasta w Elblągu,  s.20
[xvi] Dorota Popławska, Hubert Lachowicz, Drewniane chordofony w polskich zbiorach archeologicznych, 2017, s.700
[xvii] Dorota Popławska, Hubert Lachowicz, Drewniane chordofony w polskich zbiorach archeologicznych, 2017, s.700
[xviii] Agnieszka Grzybowska, Basy, http://www.muzykotekaszkolna.pl/wiedza/instrumenty/basy/ [dostęp 28.04.2020]

Autor: Julia Wenda
Korekta: Karolina Zwierzyńska
W ramach iSAP – Słowiańska Agencja Prasowa
CC- BY- SA 3.0